rok.
header
menu

 




KLASTER MIĘSNY POLSKA WĘDLINA


Platforma wspólnych projektów

 

Dlaczego warto wstąpić do klastra organizowanego przez SRW RP? Wyczerpujących odpowiedzi udzielamy w poniższym tekście oraz artykule poświęconym klastrowi francuskich przedsiębiorców i naukowców. Warto przeczytać, zastanowić się i śmiało wejść w struktury pierwszego polskiego klastra mięsnego.

Od ponad roku Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP rozwija nowatorską inicjatywę Klastra Przemysłu Mięsnego na Rzecz Jakości i Innowacyjności. Strategicznym celem tworzonego konsorcjum branżowego jest wzmocnienie pozycji konkurencyjnej polskich przedsiębiorstw z branży mięsnej, zwłaszcza małych i średnich, jako tych najbardziej narażonych na negatywne skutki procesów związanych z globalizacją rynków.

Jednym z najważniejszych wyzwań, któremu chce sprostać klaster, ma być stworzenie wspólnego znaku towarowego gwarantowanego na wyroby mięsno-wędliniarskie w kategorii premium. Cel jest ambitny, gdyż znak ten w założeniu miałby stać się swoistym „okrętem flagowym” branży mięsnej i w ten sposób uporządkowałby kwestię pozytywnego wizerunku dobrych i smacznych polskich wędlin w oczach konsumentów w kraju, na jednolitym rynku europejskim i w świecie.

Podejście to związane jest z kolejnym podjętym celem strategicznym klastra – zorganizowaniem profesjonalnej promocji eksportu wyrobów mięsno-wędliniarskich, począwszy od roku 2012, czyli od niepowtarzalnej okazji marketingowej, jaką będą mistrzostwa Euro 2012. Do wykorzystania w tym zakresie są nie tylko Fundusze Promocji, w połączeniu z instrumentem wsparcia, administrowanym przez Agencję Rynku Rolnego, ale również „Paszport do eksportu” (PO IG, Działanie 6.1.) oraz „Promocja polskiej gospodarki (PO IG, Działanie 6.5.).

Z realizacją celów strategicznych klastra wiąże się konieczność opracowania, wdrożenia i wypromowania przez klaster ściśle określonego dobrowolnego standardu jakości, inaczej – normy branżowej – z precyzyjną specyfikacją kryteriów na każdym etapie „od pola do stołu” tak, aby zapewnić konsumentom przejrzystość procesów w łańcuchu wartości i powtarzalnej jakości. Jedną z planowanych w ramach klastra inwestycji ma być uruchomienie w Warszawie najnowocześniejszego z możliwych laboratorium branżowego, mającego służyć uczestniczącym w klastrze firmom w systematycznym monitorowaniu jakości surowców i wyrobów gotowych, czyli w praktycznym przestrzeganiu dobrowolnego standardu jakości. Inwestycja ta może być sfinansowana w 100 procentach ze środków wsparcia, pod warunkiem złożenia stosownego wniosku do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Pracuje już nad tym grupa robocza ds. przygotowania studium wykonalności i wniosku. Maksymalny poziom wsparcia wynosi 22 mln zł, z tego 20 mln na same inwestycje. Uczestnicy klastra będą mogli korzystać z takiego laboratorium na zasadach nierynkowych, tzn. ceny za usługi będą niższe niż w laboratoriach komercyjnych.

Grupa robocza ds. opracowania strategii klastra rozważa również uruchomienie – na początek jednej, a docelowo kilku – placówek promocji innowacyjnych wyrobów mięsnych w największych aglomeracjach, z wykorzystaniem wcześniej przyjętego wspólnego znaku towarowego gwarantowanego. Placówki te miałyby być miejscami promocji nowych innowacyjnych produktów członków klastra, a także miejscami przeprowadzania degustacji i konsumenckich badań rynkowych. Taka inwestycja również mogłaby liczyć na sfinansowanie z tej samej puli środków wsparcia, co planowane laboratorium branżowe.

Bardzo ważnym celem strategicznym – choć wciąż jeszcze niedocenianym, i to w środowisku zarówno naukowym, jak i przemysłowym – będzie lepsze powiązanie instytucji naukowo-badawczych i samych naukowców z rzeczywistymi potrzebami badawczymi przedsiębiorstw przemysłu mięsnego. Klaster ma być swoistą platformą wykuwania wspólnych projektów, które potem będą realizowane, a ich rezultaty – wdrażane niezwłocznie do praktyki. Do tej pory takiej współpracy niestety nie ma. Inicjatywa klastrowa może w tym pomóc, a wzorce tego rodzaju współdziałania zostały już podpatrzone we Francji (patrz: następny artykuł).

 

Do klastra wstąpić mogą:

■ przedsiębiorstwa produkujące i przetwarzające mięso,

■ przedsiębiorstwa zaopatrujące przemysł mięsny w urządzenia, dodatki, inne środki produkcji,

■ instytucje naukowo-badawcze,

■ instytucje lub podmioty doradcze, szkoleniowy, edukacyjne, itp.,

■ społeczne organizacje branżowe,

■ samorządy terytorialne, szczególnie urzędy marszałkowskie,

■ każdy inny podmiot lub instytucja, która chce przyczyniać się do rozwoju branży mięsnej w Polsce.

W celu promocji idei uczestnictwa w tworzonym klastrze Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP, jako główny koordynator inicjatywy, przygotowuje 2-dniową ogólnopolską konferencję, mającą na celu przedstawienie szczegółów, dotyczących proponowanej formuły współpracy klastrowej. O dokładnym terminie Stowarzyszenie będzie powiadamiać z wykorzystaniem dostępnych mediów i kanałów komunikacji. Warto nadmienić, że w pierwszym dniu konferencji przewidywane są wystąpienia ekspertów z francuskiego klastra InnoViandes, którzy na swoim przykładzie zaprezentują sposób funkcjonowania już rozwiniętej struktury klastrowej.

 

Aby zostać członkiem klastra tworzonego przy Stowarzyszeniu Rzeźników i Wędliniarzy RP, należy skontaktować się z Zarządem Stowarzyszenia, który poinformuje o procedurze i warunkach przyjęcia.

Bogusław Barański

 

 

 

Wykreujmy narodową markę

 

z Wojciechem Woźniakiem prezesem spółki peklimar, inicjatorem klastra mięsnego

rozmawia bożena skarżyńska

 

■ Grupa robocza klastra, zawiązanego przy SRW RP, liczy 9 członków, wśród nich jest spółka Peklimar. Co spowodowało, że prezes dużej firmy mięsnej, w której na co dzień trzeba rozwiązywać wiele problemów związanych z produkcją, dystrybucją i sprzedażą, zdecydował się na przewodniczenie przedsięwzięciu, nowemu i nowatorskiemu w polskiej branży mięsnej?

– Jesteśmy na początku drogi klastrowej w budowaniu inicjatywy klastrowej i, mimo dużych barier, pozostaję optymistą co do realizacji całego projektu. Nie chcę przypisywać sobie roli przewodniczącego, jestem tylko inicjatorem całego przedsięwzięcia i marzy mi się zintegrowanie branży wokół wspólnego celu, jakim jest dobry wizerunek polskiego sektora mięsnego. Mam nadzieję, że w przyszłości, dzięki funduszom unijnym i współdziałaniu, wykreujemy rozpoznawalną markę produktów wędliniarskich za granicą. Szwajcarzy mają zegarki, Niemcy – samochody, Francuzi – sery i wina. Dlaczego Polska nie mogłaby mieć wędlin?

■ Jakie korzyści może przynieść dobrze rozwinięty klaster przemysłowy w branży spożywczej, aby osiągnąć zakładane przez Pana cele?

– Podstawową zasadą klastrową jest działanie różnych instytucji na rzecz wspólnych celów oraz wzajemnych korzyści. Wszyscy uczestnicy muszą zrozumieć, że tylko integracja wzajemnych powiązań może przynieść efekt tzw. synergii. W naszej branży istnieje ogromny obszar działań pomiędzy nauką, przemysłem oraz instytucjami samorządowymi. Katalizatorem tych powiązań powinny być organizacje branżowe, jak choćby Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP. Dotychczas mamy bardzo ubogie doświadczenie w tej materii, dlatego musimy to jak najszybciej nadrobić.

■ Inne związki branżowe podjęły lub zamierzają podjąć podobne inicjatywy. Czy nie uważa Pan, że jest to rozpraszanie się w różnych kierunkach?

– Wszystkie organizacje mają podobny cel: zrobić coś dla branży, dla firm zrzeszonych w danym związku lub stowarzyszeniu. Ja patrzę na problem globalnie. Dlatego uważam, że wszystkie organizacje powinny usiąść do stołu i porozmawiać o problemach branży, aby w konsekwencji wypracować wspólne stanowisko w działaniu. Jestem przekonany, że klaster może być tą platformą, która połączy wszystkich w jeden wspólny cel.

■ Jakimi argumentami chciałby Pan zachęcić i przekonać szefów zakładów mięsnych, produkujących wyroby Premium, że warto włączyć się do inicjatywy klastrowej?

– Klaster jest otwarty dla wszystkich przedsiębiorców, nie tylko dla producentów marek wysokopozycjonowanych. Zarządzanie wspólną marką Premium może być jednym z projektów, natomiast w ramach klastra mogą być realizowane różne przedsięwzięcia, jak choćby podnoszenie konkurencyjności poprzez optymalizację kosztów energii w zakładzie, lepsze zarządzanie zużyciem wody czy optymalizację organizacji pracy. Takie projekty wymagają wspólnego działania przedsiębiorców i instytucji naukowych.

■ Jakie korzyści dla Spółki Peklimar widzi Pan w tym przedsięwzięciu?

– Choć jesteśmy dumni ze swoich osiągnięć i pozycji rynkowej, to myślami wybiegamy w przyszłość i widzimy także zagrożenia. Jeśli nie wprowadzimy standardów produkcji na światowym poziomie, to możemy obawiać się wyparcia nas przez wielkie korporacje. Globalny biznes nie kieruje się sentymentami, a kolejne rządy nie prowadzą polityki promującej polski kapitał i rodzime przedsiębiorstwa. W zdrowej, zrównoważonej gospodarce ogromną rolę odgrywają małe i średnie firmy rodzinne, które są najmniej narażone na wszelkie cykle gospodarcze. Mam nadzieję, że firma Peklimar znajdzie trwałe miejsce na rynku, a działanie w ramach projektów klastrowych zaprowadzi nas do tego celu.

■ Jest Pan pod wrażeniem funkcjonowania francuskiego klastra mięsnego InnoViandes. Czy wizyta w Clermont-Ferrand przyniosła takie informacje, które zdecydowały o zaangażowaniu się w budowanie polskiego klastra?

– Inicjatywa zbudowania klastra powstała dużo wcześniej, ale wyjazd do Francji był przełomowym momentem w myśleniu o tym przedsięwzięciu. Francuski klaster działa od prawie 20 lat i jest to jedna z największych inicjatyw tego typu w Europie. Skupia ponad 300 przedsiębiorców, instytuty naukowe, organizacje branżowe oraz samorządy, a także rolników. To łańcuch powiązań kooperacyjnych zbudowany po to, by wspierać rodzimy biznes. W praktyce jest realizowane od kilku do kilkunastu projektów rocznie, począwszy od małych projektów technicznych czy technologicznych, po budowanie i zarządzanie wspólną marką. Korzyści mają wszyscy: rolnicy, bo uzyskują stabilną i wyższą cenę; przetwórcy, bo mają stabilny rynek zbytu oraz konsumenci, bo kupują produkt o lepszych standardach jakościowych.

■ Czy takie przedsięwzięcie sprawdzi się w Polsce, gdzie branża mięsna jest rozdrobniona i zarazem złożona z bardzo dużej liczby podmiotów?

– To jest mit, że małe i średnie przedsiębiorstwa nie mają racji bytu w nowoczesnej gospodarce. Proszę zauważyć, że ostatnio największe problemy finansowe mają molochy tego świata. Dlatego trzeba wspierać małe i średnie firmy, wykorzystując szeroki wachlarz funduszy unijnych. Inna kwestia, to umiejętność wspólnego działania tej rzeszy firm. Jest to problem, ale też wyzwanie. Bardzo ważną rolę powinna odegrać właściwa komunikacja i informowanie o możliwościach wsparcia finansowego w ramach różnych projektów, w tym przede wszystkim klastrowych.

W ramach szerokiej edukacji, SRW RP podjęło już inicjatywę zorganizowania ogólnopolskiej konferencji dla branży mięsnej oraz dla instytucji, które powinny ze sobą współpracować. Na konferencję zostaną zaproszeni przedstawiciele klastra francuskiego, którzy podzielą się swoimi doświadczeniami i osiągnięciami. Będzie to także okazja do szerokiej dyskusji wśród przedstawicieli środowiska biznesowego i naukowego. Już dziś zapraszam do udziału w tej konferencji. O jej terminie wkrótce powiadomimy.

 

 

Współpraca z klastrem mięsnym z Francji nawiązana

 

W dniach 8-10 września 2009 r. odbył się długo przygotowywany zagraniczny wyjazd studialny grupy polskiej delegacji reprezentującej branżę mięsną (na zdjęciu). Misja odbyła się na zaproszenie jednego z najbardziej znanych w Europie klastrów branży mięsnej o nazwie InnoViandes. Siedziba tego klastra znajduje się we Francji, w miejscowości Clermont-Ferrand, stolicy regionu Owernia, położonej ok. 450 km na południe od Paryża.

 

Mięsna misja

Z ramienia Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP w misji uczestniczył Wojciech Woźniak, Prezes Zarządu firmy Peklimar, będący jednocześnie członkiem grupy roboczej, organizowanego przez SRW RP klastra polskiego sektora mięsnego. Świat nauki polskiej reprezentował profesor Włodzimierz Dolata z Instytutu Technologii Mięsa przy Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Stronę techniczną wyjazdu, w tym niezbędne tłumaczenia językowe na miejscu, zapewnił Bogusław Barański, od ponad roku związany ze Stowarzyszeniem Rzeźników i Wędliniarzy RP z racji powierzonej mu roli animatora i koordynatora prac nad utworzeniem klastra i pozyskania dla niego środków wsparcia.

Wyjazd studialny do Francji miał przede wszystkim na celu zapoznanie się z funkcjonowaniem dojrzałej struktury klastrowej o podobnym profilu. Chodziło z jednej strony o ewentualną inspirację do prac nad rodzącą się inicjatywą klastrową w Polsce, a z drugiej strony – o nawiązanie trwalszych relacji partnerskich między klastrem InnoViandes a Stowarzyszeniem Rzeźników i Wędliniarzy RP w zakresie transnarodowej współpracy klastrowej.

Według zgodnej opinii uczestników, wyrażonej po powrocie, cel wizyty nie tylko został w pełni osiągnięty, ale wręcz to, co zobaczono i usłyszano, przerosło nie tylko oczekiwania, ale i wcześniejsze wyobrażenie o tym, czym tak naprawdę jest klaster.

 

Klaster po francusku

Klaster w wydaniu francuskim to przede wszystkim dobrowolne porozumienie wszystkich podmiotów i instytucji, które mają potencjał i wolę przyczyniania się do wzrostu innowacyjności i konkurencyjności francuskiego sektora mięsa. To swoista platforma „uzgodnieniowa”, gdzie poprzez określone struktury wypracowywane są np. kierunki najważniejszych i najpilniejszych programów badawczych, ściśle dostosowanych do potrzeb przemysłu mięsnego. To także katalizator sprawnego transferu wyników badań naukowych do praktyki. To również ciało o kompetencjach zatwierdzania do realizacji i finansowania zgłaszanych przez grupy naukowców i przemysłowców projektów badawczych. Struktura ta pełni również funkcję identyfikowania źródeł finansowania i realnego zdobywania pieniędzy na realizację zatwierdzonych wcześniej projektów. Zresztą, funkcji klastra jest więcej, a wszystkie mają ten walor, że stanowią wartość dodaną, niemożliwą do uzyskania przez pojedyncze podmioty.

Klaster InnoViandes obejmuje ponad 300 przedsiębiorstw praktycznie z całej Francji, reprezentujących ponad 50 proc. całego sektora, oraz około 15 najważniejszych dla branży francuskich instytucji naukowo-badawczych, co stanowi ponad 80 proc. potencjału Francji, jeśli chodzi o badania i rozwój na rzecz branży mięsnej. Ponadto do ścisłej współpracy z klastrem InnoViandes dołączyły dwa centra transferu technologii oraz najważniejsze społeczne organizacje branżowe, reprezentujące poszczególne gatunki mięsa. Ale to nie wszystko: bardzo ważnym partnerem są władze samorządowe, i to nie tylko z regionu Owernia, gdzie znajduje się siedziba klastra, ale też z kilku innych regionów Francji. Władze te wspierają działania klastra InnoViandes – w tym finansowo – zwłaszcza pod kątem potrzeb rozwoju regionalnego.

 

Identyfikowanie wyzwań i problemów

Codzienne administrowanie sprawami klastra zapewnia 4-osobowy zespół operacyjny. Klaster merytorycznie działa jednak głównie poprzez specjalne rady i grupy robocze, złożone z odpowiednio dobranych reprezentantów członków uczestników klastra InnoViandes. Wymienić trzeba przede wszystkim Radę Strategiczną, której zadania to: identyfikowanie wyzwań i problemów, przed którymi stoi aktualnie branża mięsna; określanie potrzeb badawczych i szkoleniowych związanych z tymi wyzwaniami i problemami, określanie budżetu, planowanie konferencji i innych ważnych wydarzeń dla klastra i branży. W skład Rady Strategicznej wchodzą wybieralni przedstawiciele poszczególnych grup interesu spośród podmiotów i instytucji, którzy wpisali się wcześniej do klastra. Grupy Robocze tworzone są w powiązaniu z najważniejszymi obszarami problemów branży. Są zatem następujące Grupy Robocze: ds. Higieny i Bezpieczeństwa Żywności, ds. Innowacji Procesowej, ds. Czynników Produkcji i Jakości Żywieniowej, ds. Trwałości Rozwoju. To chyba najbardziej właśnie Grupy Robocze są „tyglem”, gdzie przy jednym stole spotykają się regularnie przedstawiciele przemysłu i naukowcy, aby ścierać poglądy na to, czym ma się zajmować nauka, a czego tak naprawdę potrzebuje przemysł.

■ ■ ■

Wizyta delegacji polskiej w siedzibie klastra InnoViandes zakończyła się wspólną deklaracją utrzymania dalszych kontaktów i podejmowaniem próby rozwijania współpracy. Ustalenie obszarów i konkretnych tematów współpracy ma być przedmiotem uzgodnień w najbliższych miesiącach.

            tekst: Bogusław Barański

            fot.: arch. pzpbm

 

DO POBRANIA

Informacje o klastrze z najnowszego numeru Bilansu Dodatniego

Konferncja klastrowa

Obudować pomysł biznesem